Aktualności Slider Strefa edukacji

Maluch na zajęciach – same korzyści!

Maluch na zajęciach - same korzyści!
Maluch na zajęciach – same korzyści!

Podobno dziecko, które zbyt wcześnie zajmie się sportem, przestaje rosnąć. Podobno trenerzy znęcają się nad dziećmi, myśląc tylko o własnej korzyści w postaci sukcesu zawodnika. Podobno…

Mit o szkodliwości zbyt wczesnego rozpoczęcia przygody ze sportem, moim zdaniem, nie ma zbyt wiele wspólnego z prawdą. W zajęciach z judo mogą uczestniczyć nawet kilkuletnie dzieci. Aktywność fizyczna, dozowana w odpowiednich ilościach, ma ogromny wpływ na rozwój fizyczny i umysłowy dziecka. Dojrzewanie młodych ludzi to skomplikowany proces, którego przebieg ma bardzo niejednostajny charakter. W pewnych okresach dzieciństwa organizm jest szczególnie podatny na kształtowanie określonych obszarów motoryki. Kompetentny nauczyciel WF, instruktor lub trener posiada wiedzę na temat tajników rozwoju fizycznego i potrafi wykorzystać ją w praktyce.

Dziecko, wkraczając w złoty okres motoryczności, robi ogromny skok w sprawności fizycznej. Przypada on przeważnie na 5-7 rok życia. Główne objawy to znaczny progres sprawności ruchowej, min. w takich czynnościach jak: bieganie, skoki, rzuty, chwyty itd. Dzięki ćwiczeniom fizycznym i ich kompleksowemu oddziaływaniu, można sprawić, że postęp będzie większy. Przeciętny malec nie zaznaje wystarczającej ilości ruchu. Źródłem tego jest rozpowszechnienie wszelkich form rozrywki biernej fizycznie, takich jak: gry komputerowe, kanały TV dla dzieci i stopniowe wypieranie przez nie aktywnych form spędzania czasu wolnego. Efekty godzą bezpośrednio w pociechy – są to otyłość, wady wzroku, wady postawy i drastycznie niska sprawność fizyczna. Pośrednio uderzają one także w rodziców, bo żaden kochający rodzic z pewnością nie będzie obojętny wobec powyższych dolegliwości u swej pociechy. Większość także nie będzie się uśmiechać, płacąc za usługi kolejnych specjalistów, by przywrócić swemu dziecku zdrowie.

Zdrowie dziecka
Kluczową sprawą podczas zapisywania dziecka na zajęcia sportowe, jest kwestia jego zdrowia. Zwykle (choć nie wszyscy instruktorzy o tym pamiętają) wymaga się od rodziców, aby dziecko posiadało orzeczenie od lekarza sportowego o zdolności do uczestnictwa w takich zajęciach.

Badania okresowe obejmują min: aparat ruchu, serce, wzrok, słuch i zachowują ważność przez 3 miesiące (w starszych kategoriach wiekowych okres ten wynosi pół roku). Takie kontrole lekarskie upewniają rodziców o niewystępowaniu żadnych ukrytych przeciwwskazań do wysiłku fizycznego u ich pociech, a także stanowią formalne zabezpieczenia dla nauczyciela, w razie wystąpienia nieszczęśliwego wypadku. Po załatwieniu badań, można poważnie myśleć o zapisaniu dziecka na zajęcia.

Godny zaufania instruktor, odpowiednia sala
Pojawia się kolejne pytanie: czy powierzyć swoją pociechę jakiejś obcej osobie o nieznanej reputacji? Jak powszechnie wiadomo, kontrola jest podstawą zaufania. Tutaj także należy zachować pewne środki ostrożności. Dobrze jest porozmawiać na temat osoby prowadzącej zajęcia z rodzicami innych, ćwiczących pod jej okiem, dzieci. Należy także osobiście poznać tego jegomościa. Lepiej jest popełnić delikatny nietakt, wypytując się o posiadane przez niego kompetencje, niż powierzyć dziecko komuś nieodpowiedzialnemu. Warto jest także rzucić okiem na warunki, w jakich mają odbywać się zajęcia. Czy na sali jest ciepło, czysto, jasno oraz czy sprawia ona wrażenie bezpiecznego dla dzieci miejsca. Te czynności głównie tyczą się mniejszych szkółek lub klubików, które nie posiadają swej renomy. Wobec powszechnie znanych klubów lub sekcji (jak np. Gwardia Warszawa, AZS-AWF Warszawa, Legia Warszawa) można okazać trochę więcej zaufania.

Korzyści wynikające z zajęć sportowych
Plusy uczestnictwa dziecka w kulturze fizycznej są niezliczone. Wcześniej wspomniałem już o pozytywnym oddziaływaniu aktywności na rozwijający się organizm. Wpływ ten, mimo swojego ogromu, jest wielokrotnie traktowany po macoszemu. Odpowiednio dozowany ruch pełni funkcję stymulującą, tzn. pobudza większość układów organizmu. Poza wysiłkiem dla mięśni, aktywizuje się także układ oddechowy, krwionośny, nerwowy. Dodatkowo ma on także wpływ na wzrost szkieletu i zwiększa przemianę materii, dzięki czemu łatwiej będzie dziecku zachować zdrową sylwetkę i uniknąć otyłości.

Kolejna bardzo ważna funkcja wychowania fizycznego to adaptacja organizmu do wysiłku. Poszczególne układy, poprzez regularne dozowanie ćwiczeń, przystosowują się do znoszenia obciążeń, co zwiększa ogólną wydolność. I nie chodzi tu wyłącznie o szybkie bieganie albo popisowe akrobacje. Zdrowy, silny organizm łatwiej znosi trudy i wyzwania życia codziennego, jak chociażby wejście po schodach, noszenie zakupów, czy praca fizyczna. Zajęcia sportowe to także sposób na kompensację wszelkich niekorzystnych nawyków lub/i warunków życiowych. Ciężki plecak, niewygodne szkolne ławki, godziny spędzone przed komputerem – to wszystko pozostawia w młodym organizmie ślady, które trzeba jakoś niwelować. Najlepszym środkiem jest ruch, dzięki któremu można wyrównać to ze wszech miar niekorzystne oddziaływanie zewnętrzne. W zagadnienia korekcji postawy nie będę się znacznie zagłębiał, gdyż tym zajmują się osoby o odpowiednich kompetencjach, jednak warto pamiętać, że zajęcia ruchowe pełnią również i taką funkcję.

Oczywiście sport nie ogranicza się do oddziaływania wyłącznie na fizyczną sferę człowieka! Nie sposób nie wspomnieć o wychowawczych walorach takich zajęć: dziecko uczy się akceptować obce autorytety i posłusznie wykonywać ich polecenia. Poza tym, przebywając w gronie innych dzieci, poznaje mechanizmy panujące w grupach ludzkich. Dodatkowo młody człowiek ma okazję na ujście, nagromadzonej w jego ciele, energii. Mówiąc prostymi słowami, ma możliwość, by się wyżyć, co zwiększa szansę na spokojniejsze jego zachowanie w domu i na terenie szkoły. Dzięki takim zajęciom maluchy uczą się samodzielności, chociażby poprzez takie czynności jak przebieranie się. Dla nieco starszych adeptów zwykle organizowane są różne wyjazdy w wakacje lub ferie zimowe, które stanowią dobrą szkołę życia. To aż dziwne, że tak wiele można zyskać, płacąc 50 zł lub 100 zł miesięcznie, jeśliby wziąć pod uwagę, że podobną kwotę zainkasuje np. nauczyciel języka angielskiego za… godzinną lekcję.

Warto więc jest zapisać dziecko na zajęcia sportowe, gdyż korzyść jest zarówno doraźna (wyładowanie energii, kompensacja, stymulacja), jak i rzutuje na przyszłość (adaptacja i aspekty wychowawcze). Poza tym pewnego dnia nasz maluch może zostać następcą Pawła Nastuli lub Roberta Korzeniowskiego. Jeśli dziecko przejdzie pomyślnie badania sportowe, to nie ma co zwlekać z rozpoczęciem przygody ze sportem!

Autor: Tomasz Kręcielewski

Czytaj więcej: