Aktualności

Olimpijczyk Maciej Sarnacki – Rio de Janeiro 2016

Olimpijczyk Maciej Sarnacki - Rio de Janeiro 2016

Imię i nazwisko:
Maciej Sarnacki

Data i miejsce urodzenia:
10 lutego 1987, Olsztyn

Najważniejsze wyniki sportowe:
Cztery karpie w granicach 18-20 kg, wszystkie wróciły do wody.
3. Mistrzostwa Europy Seniorów (drużyna) Kazań 2016
3. Grand Slam Tyumen 2015
1. European Open Warsaw 2015
5 tytułów Mistrza Polski Seniorów

Wzrost/waga:
200/130

kategoria wagowa:
+100 kg

Klub/kluby:
Gwardia Olsztyn

Rok rozpoczęcia treningów:
1995 r.
Stopień w judo:
3 DAN.

Ulubiona technika:
O-soto-gari.

Ulubione motto/cytat:
„Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.”

Data startu na Igrzyskach w Rio:
12 sierpnia 2016 r.

Hobby:
Wędkarstwo.

Największy autorytet i dlaczego:
Trener Ryszard Zieniawa, bo stał na macie, kiedy inni nie potrafili jeszcze chodzić. Do tego świetny człowiek poza tatatmi. Dużo się od niego nauczyłem i nie chodzi tylko o techniki judo.

Ulubiony judoka:
Ciężko wskazać jednego. Mam wielu kolegów na macie.

Najfajniejsze miejsce, w którym trenowałaś (i dlaczego)?
Japonia Yamanashi. Życie w takich miejscach zwalnia i człowiek nigdzie się nie spieszy. Nikt ani nic nie przeszkadza w doskonaleniu się w judo. Ludzie są bardzo życzliwi! No i oczywiście jest znakomite sushi.

Czy zdarza Ci się nie spać przed turniejem? Denerwujesz się stratami?
Jeszcze nie tak dawno zdarzało się mieć problem ze snem przed zawodami. Jednak kiedyś mój serdeczny kolega Łukasz Błach pokazał mi tradycyjne wrocławskie metody relaksacji przed zawodami. Problem ten zniknął i doskonale śpię przed startem.

Czy oglądasz YouTube szukając nowych kombinacji technik które możesz wykorzystać podczas startu, kogo najchętniej podpatrujesz?
Raczej nie poszukuje nowych technik na youtube. Jestem zawodnikiem wagi ciężkiej i muszę przyznać, że tu raczej nie wykonuje się jakichś tajnych super Combo rzutów. To jest świat pojedynczych technik Fatality.

Jaki inny sport walki jest dla Ciebie równie atrakcyjny jak judo?
Bardzo podoba mi się boks. Podczas studiów uzyskałem kwalifikację instruktora tej dyscypliny. Gdyby nie judo, kto wie…

Czy przed walką słuchasz muzyki, jeśli tak to jakiej?
Muzyki przed walką nie słucham. Raczej pałaszuje coś energetycznego i leżakuje z głową oparta o poduszkę w kształcie karpia.

Ile zajmuje Ci rozgrzewka przed startem i czy przykładasz do tego elementu dużą wagę?
Rozgrzewka jest dla mnie bardzo ważna. Wiem, że jest to indywidualna sprawa każdego „seniora”. Często podczas zawodów wchodzę pierwszy na matę rozgrzewkową. Zajmuje mi to jakieś 40 minut.

Stringi czy pantalony?
Stringi.

Sarna czy Jeleń?
Jeleń, a najlepiej kiełbasa z jelenia.

Kawa czy herbata?
Kawka po włosku, szczególnie kiedy parzy ją Jakub „Italiano” Wójcik.

Angelina Jolie czy Eva Mendes?
Eva Mendes.

Kreatyna czy L-carnityna?
L-Kreatyna

Taylor Swift czy Adele?
Marek Grechuta.

Disco Polo czy Mozart?
Disco Polo by DJ Baleron aka Kamil Grabowski.

Syrenka czy trabant?
Syrenka.

Szczupak czy okoń?
Szczupak, agresywny szczupak.

Wschód słońca w górach czy zachód na plaży?
Romantyczny zachód na plaży z moją dziewczyną Moniką.

Euro czy dolary?
PLN.

Kto wygra Batman vs Spiderman?
Batmana nie lubię. Spiderman.

Real Madryt czy FC Barcelona?
Barcelona i Legia, a w zasadzie Legia i Barcelona, to najlepsze kluby na świecie, tak mnie wychował Krzysiek Wiłkomirski.

Piwo czy wino?
Uuuuu Piwko i Wino Prosseco

3 czy 7 i dlaczego?
Zdecydowanie 3, bo z 7 mógłbym nie dać rady 🙂 Obecnie mam jedną i nie daje rady.

Pingwiny z Madagaskaru czy Smerfy?
Klasyczne smerfy.

Jeśli nie judo to co?
To zapewne błyskotliwa kariera w Policji. Na razie jestem sierżantem w OPP Olsztyn. Także systematycznie się rozwijam i pnę po szczeblach kariery. Jednak na razie dowództwo pozostawię osobom, które obecnie zajmują te stanowiska, bo robią to świetnie i maja sporo wyrozumiałości dla mojej pasji do judo, którą pozwalają mi rozwijać! Z tego miejsca chciałbym podziękować bezpośrednim przełożonym, a przede wszystkim Komendantowi Wojewódzkiemu w Olsztynie.

Czytaj więcej: